Nazywam się Krystian Szydłowski.
Nie mam wykształcenia fotograficznego. Wszystkiego nauczyłem się sam.
Aparat fotograficzny towarzyszył mi od najmłodszych lat.
W 2011 roku kupiłem pierwszą lustrzankę i wtedy fotografia stała się moją pasją.
Teraz nadeszła chwila na zamianę pasji w pracę – chcę robić to co lubię.
W zdjęcia wkładam całe serce, starając się wychwycić emocje im towarzyszące.
Do zobaczenia w obiektywie mojego aparatu!
Małe biurko, wielkie idee i pełno pomysłów.
Mój dom jest tam, gdzie jest moje biurko.
Pracuje wszędzie, gdzie mam na to czas.